Jak najlepiej poszerzać swoje umiejętności?

Dzisiaj chciałam się podzielić z Wami informacjami o tym, jak najlepiej poszerzać swoje umiejętności. Jeśli ktoś mnie zna, wie, że jestem człowiekiem orkiestrą – tu zrobię zdjęcia, tam zapozuję, piszę artykuły, nagrywam i montuję filmy, prowadzę kilka fanpage’y, stron, w pracy zajmuję się SEO/SEM, a teraz dodatkowo uczę się grafiki, projektowania, zarządzania i żałuję, że doba nie ma 40 godzin. Jeśli chodzi o część tych rzeczy – jestem samoukiem, ale po prawie roku pracowania w marketingu wiem, że nic nie daje tak dużej, konkretnej, praktycznej wiedzy, jak kursy i szkolenia.

Dlaczego warto chodzić na kursy?

Po pierwsze, im więcej umiemy, tym na większe zarobki możemy liczyć. Najgorsze, co może być, to rutyna i myśl, że jeśli jest stabilnie, to jest w porządku. Nic bardziej mylnego. Jeżeli stoimy w miejscu, nigdy nie osiągniemy sukcesu, bo konkurencja zawsze będzie kilka kroków przed nami, a to znak, że już niedaleko do porażki. Jeżeli uważamy, że już jesteśmy najmądrzejsi na świecie i nie potrzebujemy się szkolić – ok, jednak nie oczekujmy, że sukces sam do nas przyjdzie, „bo tak”. Waluta to nie tylko pieniądze, ale i czas, a najlepsza inwestycja to ta w siebie.

Wcale nie trzeba wydawać majątku na kursy. Istnieje wiele stron, gdzie znajdziemy darmowe kursy bądź takie za parę złotych. Śledźmy strony z interesującej nas branży, gdzie nierzadko są transmisje live. Oczywiście, takie darmowe kursy to jedynie „przedsmak”, ale warto je śledzić, by chociażby przekonać się, czy faktycznie dana branża jest dla nas i chcemy się dalej w niej rozwijać.jak najlepiej poszerzać swoje umiejętności

Jak najlepiej poszerzać swoje umiejętności?

Kurs fotografii w Warszawie

jak najlepiej poszerzać swoje umiejętnościJeśli jesteście ze mną od początku bloga, być może pamiętacie, że początkowo to ja robiłam zdjęcia innym osobom. Miałam wtedy pożyczony aparat, który, niestety, z czasem się zepsuł. To wtedy nastąpił kryzys na moim blogu. Telefony robiły zdjęcia fatalnej jakości, a ja, ucząc się do matury, nie miałam jak zarobić na własny sprzęt. Na studiach poznałam Plamkę i zaczęłyśmy robić sobie zdjęcia nawzajem na swoje blogi. Gdy planowałam przeprowadzkę do Warszawy, wyjechałam na ponad 2 miesiące do Anglii, gdzie pracowałam. Po powrocie kupiłam swoją wymarzoną lustrzankę i dodatkowy obiektyw 50 mm. Jednak jeśli chodzi o fotografię, zawsze byłam samoukiem. Czasem po prostu wiem, że coś ma być ustawione tak, a nie inaczej, jednak dostosowywanie ustawień do warunków pogodowych to dla mnie czarna magia.

Kursy SGGW

Zdecydowałam się wziąć udział w kursie organizowanym przez SGGW w Warszawie, gdzie przez 2 SGGW logomiesiące, 3 razy w tygodniu będę zdobywać wiedzę z zakresu fotografii. Przez 50 godzin, w niewielkiej grupie, będę uczyć się od najlepszych. Ogromnie się cieszę już na samą myśl i jednocześnie nie mogę doczekać. W końcu będę mogła nazwać się specjalistą, a nie jedynie osobą z aparatem, która myśli, że robi perfekcyjne zdjęcia. Jeśli wystarczy mi czasu, na pewno spróbuję później swoich sił po drugiej stronie obiektywu.

Chętnie będę się z Wami dzieliła porcją wiedzy, którą zdobędę na kursie i jednocześnie zachęcam Was do sprawdzenia oferty kursów SGGW. Ceny są bardzo niskie, a kursy wyczerpują tematykę, co na pewno pomoże Wam w dalszym kształtowaniu siebie czy budowy portfolio na wysokim poziomie.

2 komentarze

Leave A Reply

Navigate